Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2024

Nowe miejsce inny bieg

Obraz
  Nowe miejsce inny bieg Wyszedłem na dwór jest godzina 9:00. Na zewnątrz jest okropnie zimno i wieje wiatr. Kiedy biegłem przez głowę przelatywało mi wiele negatywnych myśli. Czym się ratowałem? Powtarzaniem sobie, że nie jestem skończony i dam sobie radę. Dzisiaj zmieniłem drogę. Przy drodze na szczęście jest chodnik. W dalszej części go nie ma, ale i tak biega się w miarę bezpiecznie. Ruch jest znikomy. Jestem zmęczony, trochę boli mnie noga. Powierzchnia po której dzisiaj biegam to asfalt. Atutem jest to, że teraz na jednej z jej części jest znikomy ruch, a wokół mnie rozciągają się pola, gdzieniegdzie stoi kilka domów. Wieje zmiennie zimny- raz lekki raz mocny wiatr. Warto brać, ze sobą jakąś osłonę na twarz, żeby chronić się przed zimnem czy słońcem. Ja dzisiaj takiej nie miałem. Człowiek uczy się na błędach, lepiej jak uczy się na cudzych, albo potrafi myśleć 3 kroki do przodu czy do tyłu. Ja taki rozważny nie jestem, korzystam z doświadczenia jakie daje mi życie.  ...

Biegnę przez swoje pole

Obraz
 Dzisiaj-28 lutego.  Zaczynam bieg o 11:30, zastanawiam się gdzie by tu pobiegnąć, żeby zmienić trasę. Potrzebowałem nowego miejsca, przestrzeni, która by mnie zmotywowała. Zdecydowałem się przebiegnąć przez własne pole. Pogoda jest marna, temperatura niska, a teren nierówny i mokry, ale zawsze to nowe miejsce. To tyle z pozytywnych rzeczy:). Na telefonie wyświetla mi się godzina 11:43, przede mną duża część pola w której rządzi woda. Niedaleko za moim polem znajduje się mały las. Nigdy tu nie byłem chociaż mieszkam tu 26 lat.       Nowa trasa to zawsze nowe emocje. Przebiegłem przez ten teren mam całe mokre buty, ale warto było. Boli mnie kolano, ale jest zbyt ciekawie i ekscytująco, żeby na nie narzekać.  Dzisiaj postanowiłem też, że niektóre fragmenty przebiegnę sprintem. Okropnie jestem zdyszany, a przede mną jeszcze długa droga. Takie bieganie jest zabójcze nawet w krótkich odcinkach. Jestem wykończony, poza tym jest to dla mnie ciekawy eksperymen...

Zmiany

Obraz
Zmiany na lepsze Zmiany w kontekście biegania są istotne. Szukajcie nowych tras i rozwiązań. Ja biegnąc tą samą drogą, postanowiłem wydłużyć trasę i biegnąc przez Las. Około godziny 9:20 wybiegłem z domu. Samo myślenie o tym, że pobiegnę trochę inną trasą i trochę dłużej jest już bardziej męczące. Zatrzymałem się, żeby odpocząć i porozciągać. Odpoczynek w czasie biegu jest istotny, warto go zrobić poprzez spacerowanie, odpoczną wtedy nasze mięśnie. Dzisiaj wydłużyłam swoją trasę i pobiegłem w Las. Jest pięknie, rzeka drzewa, odgłos ptaków, spokój. W lesie powietrze jest już inne, gdybym miał takie możliwości zostałbym tu o wiele dłużej. Wydłużyłem trasę, zmieniłem ścieżkę, pora wracać. Zastanawiałem się też nad śniadaniem przed treningiem w godzinach porannych. Uważam ,że trzeba coś zjeść, gorzej się biega na czczo. Myślę jednak, że lepiej gdyby to było lekkie śniadanie. Droga powrotna to koszmar, ale takie są uroki biegania dłuższych tras i eksplorowania nowych terenów. Poznałem J...

Bieganie z wyrzutami sumienia to bieganie pewne

Obraz
     Bieganie w dniu kiedy ma się wyrzuty sumienia do samego siebie jest jednym z najlepszych dni na bieganie i zmianę chociaż na chwilę otoczenia. Dawno mi się tak dobrze nie biegało, jakbym uciekał przed wszystkim co złe w tym dniu.  Biegam około godziny 15, jest pochmurnie i chyba będzie padać, ale zawrócić teraz?  To nie wchodzi w grę.  Mam poczucie jakby przez głowę przebiegało mi tysiąc myśli. Mimo zmęczenia staram się dostrzec, nie tylko to co znajduje się przede mną, ale też to co jest za mną i obok mnie. Przypominają mi się czasy kiedy byłem spłukany całkiem do zera.  Kasa wyrzucona w błoto na rzeczy, które mnie nie cieszyły.   Wyrzuty sumienia sprawiają, że chcesz biegnąć dalej i dalej, aż opadniesz z sił.  Myślę, że czasami dobrze wydłużyć t rasę, zmienić ścieżkę, ale nie warto się wykańczać.  Dzień i tak minie czy byśmy tego chcieli czy nie. Zapomniałem się przed biegiem porozciągać, wy nie zapominajcie.  PS wadą wi...

Na zewnątrz

Obraz
 Sobota 24 lutego      Zacząłem biegać na zewnątrz. Warunki są motywujące, wije zimny wiatr i świeci słońce. Na dworze jest po prostu pięknie.  Zmęczony w biegu zatrzymuje się po kolei na dwóch pobliskich przystankach. Odpoczywam, jestem cały spocony, chociaż przebiegłem może z pół kilometra. Zmieniam lokację i godzinę biegania, ponieważ dostosowałem ją do tego dnia.       Myślę, że warto zmieniać miejsce trasy do biegania ponieważ dodaje nam to motywacji. Dzięki temu możemy poznać nowe tereny, dostosować szybkość biegu jak i ilość stosowanych przerw. Dlatego zmieniajmy swoje lokacje, czas tak żebyśmy mieli z tego satysfakcję. Największą zaletą biegania jest możliwość obserwowania otoczenia i własnych reakcji na to otoczenie.       Bieganie na zewnątrz warunki są niesprzyjające np. wieje zimny wiatr, pada itd, jest trudne i czasami warto się zastanowić czy nie przełożyć biegu. Jednak przebiegnięcie konkretnego odcinka...

Biegam bo chcę

Obraz
     Jest 23 lutego godzina około 18. Na dworze za zimno jeszcze żeby biegać, przynajmniej dla mnie. Dziś znowu biegam o późniejszej porze.       To już trzeci dzień z rzędu! Ćwiczenia robię płynniej i mniej mnie męczą niż w poprzednie dni. Motywacja przyszła sama. Zauważyłem , że regularność sprawia, że aktywność jest dla mnie bardziej pożądana. Może to być też odniesienie do was- sprawdźcie sami. Zastanawiałem się czym jest dla mnie bieganie. Doszedłem do wniosku, że jest ono najbardziej sensowną i najmniej wymuszoną aktywnością w ciągu dnia. Uważam, że takie myślenie pozwala się do tej aktywności przyzwyczaić i ją polubić. Jednak takie patrzenie na jakikolwiek sport i aktywność fizyczną muszą wyjść od zainteresowanego.       W poprzednich tekstach wspominałem o motywacji, która też jest ważna, lecz bez polubienia sportu, który uprawiamy będzie nam to przychodziło ciężko. Za przebiegnięcie się kilku kilometrów, jeśli nie mamy na t...

ELASTYCZNOŚĆ

Obraz
  Zastanawiałem się dzisiaj rano jak nie zniechęcić się do biegania.        Wczoraj miałem cięższy dzień i dzisiaj bieganie o wczesnej porze wydawało mi się zbyt męczące.  Uważam, że jeżeli w ciągu dnia jesteśmy dość aktywni to lepiej biegać o późniejszych porach np. wieczorem, od godziny 18 wzwyż. Oczywiście również będzie to trudne, ale istnieje większe prawdopodobieństwo, że wykonamy trening.  Bycie elastycznym to słowa, które według mnie najlepiej odpowiadają na pytanie: Gdzie i w jakich porach biegać? Jeżeli jesteśmy zajęci do godzin popołudniowych to biegajmy wieczorem, jeżeli jesteśmy zajęci popołudniami i wieczorami starajmy się ćwiczyć rano. Oczywiście wszystko to róbmy w miarę naszych możliwości. W życiu może być różnie, dlatego nie narzucajmy sobie zbyt sztywno, bo nic z tego nie wyjdzie.  Przeciążenie może sprawić, że szybko się zniechęcimy i będziemy mieli pretensje do siebie i czegokolwiek lub kogokolwiek tam obwiniamy, a nie tę...

Uzewnętrznianie na bieganie

Obraz
     Bieganie. Czym ono właściwie jest ? Czy warto biegać? Przecież możemy powiedzieć, że wielu ludzi, którzy uprawiają ten sport nie przywiązuje do tego wagi. Dlatego tak ważne jest, żeby obronić samą idee. Każdy może obronić ją na swój własny sposób. Biegamy bo lubimy, biegamy ponieważ, uważamy, że w taki oto sposób nie będziemy marnować czasu, biegamy, żeby uciec przed czymś co nas goni dosłownie np. pies i metaforycznie np. czas, biegamy ponieważ, wyznaczyliśmy sobie cel i chcemy go osiągnąć. Mógłbym tu wymienić jeszcze wiele powodów, które nasuwają mi się na myśl, ale co łączy te, które wymieniłem?  Według mnie jest to sposób na bycie o krok bliżej od tego czego pragniemy. Swoją drogą pragnienie jest nieodłączną częścią tego sportu. Mowa tu nie tylko o organizmie człowieka i biologicznej potrzebie jego nawadniania, ale co równie ważne potrzebie psychicznej. Dzięki pragnieniu czegokolwiek wstajemy z łóżka!!! Co za tym idzie? Naturalną potrzebą naszego ciała jest ...