Na zewnątrz

 Sobota 24 lutego

    Zacząłem biegać na zewnątrz. Warunki są motywujące, wije zimny wiatr i świeci słońce. Na dworze jest po prostu pięknie. 

Zmęczony w biegu zatrzymuje się po kolei na dwóch pobliskich przystankach. Odpoczywam, jestem cały spocony, chociaż przebiegłem może z pół kilometra. Zmieniam lokację i godzinę biegania, ponieważ dostosowałem ją do tego dnia. 

    Myślę, że warto zmieniać miejsce trasy do biegania ponieważ dodaje nam to motywacji. Dzięki temu możemy poznać nowe tereny, dostosować szybkość biegu jak i ilość stosowanych przerw. Dlatego zmieniajmy swoje lokacje, czas tak żebyśmy mieli z tego satysfakcję. Największą zaletą biegania jest możliwość obserwowania otoczenia i własnych reakcji na to otoczenie. 

    Bieganie na zewnątrz warunki są niesprzyjające np. wieje zimny wiatr, pada itd, jest trudne i czasami warto się zastanowić czy nie przełożyć biegu. Jednak przebiegnięcie konkretnego odcinka jest też niesamowicie pokrzepiające i motywujące, można powiedzieć: Ja to zrobiłem/am. Bieganie gdy jest zimno jest męczące, ale myślę, że z powodu wspomnianych zalet opłacalne. Mnie najbardziej cieszy obserwowanie przyrody i drogi, ale każdy może z tego wyciągnąć co zechce. Chociaż, tak jak mówiłem, powietrze jest zimne to da się wytrzymać:). Do następnego biegu cześć. 

Źródło zdjęcia: własne



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

SATYSFAKCJA

Rutynowy sport

Powroty cieszą