Przygoda z bieganiem

 Sobota 6 kwietnia

Dzisiaj znalazłem nowe leśne drogi. Wybiegłem około godziny 9. Biegam po Cynkowie. Muszę się przyznać, że wszedłem w tereny leśne w których nie wiem za bardzo gdzie jestem i gdzie dalej biegnąć, no ale cóż przygoda. Droga wygląda świetnie. Ten las jest bardzo rozciągnięty i ciekawy chociaż muszę przyznać, że nadal nie jestem pewien gdzie do końca jestem. Podczas biegania traciłem też na przeszkody takie jak woda płynąca strumieniem przez drogę. Chyba już kojarzę gdzie jestem w każdym razie przekonam się jak z lasu wyjdę.

Zabłądziłem najważniejsze to nie panikować. Z GPS-em udało mi się odnaleźć poza tym poznałem nowe ścieżki. Cieszę się, że w Cynkowie i pobliskich okolicach znalazłem nowe ścieżki dzięki temu moje bieganie nabiera sensu. Teraz już wracam, szczęśliwy, że znalazłem nową trasę i zmęczony na samą myśl ile zostało mi do domu. Wróciłem do domu o godzinie 10:53 strasznie zmęczony. To był naprawdę ciekawy bieg, ale też naprawdę męczący. To było bardzo ciekawy bieg. Znalazłem nowe okolice i wyczerpałem zapas swojej energii.

Myślę, że warto wykorzystać takie dni, ponieważ pogoda bardzo sprzyjała. Dzisiaj od własnych rozważań był ważniejszy bieg i droga to co one ze sobą niosą. Według mnie to co najlepsze mogą nam dać to ciekawość świata, drogi w moim przypadku. Warto do nich dążyć, bo muszę przyznać, że to ona najbardziej sprawiają, że chce biec przed siebie. Zmniejszą się presją i strach przecież chcemy poznawać i przeżywać coraz to nowsze przygody. Jak długo możemy wytrzymać biegając w tym samym miejscu, określony czas. Zmiana nawyku biegania w którym zmieniamy naszą trasę na inną jest według mnie najlepszym wyjściem do tego żeby po prostu się nie znudzić i porzucić ten sport. Sądzę, że kolejną ważną wartością, którą daje nam bieganie jak i sport w ogóle jest zdobywanie celów, które sobie wyznaczymy. Właściwie zdobywanie tych pobocznych o których nie myślimy też.

To właśnie jest piękne wychodząc z pokoju jesteśmy o krok bliżej celu niż gdybyśmy w nim zostali. Dlatego starajmy się dążyć do nich, a sensem niech stanie się sama droga, sam ruch, dążenie. Sądzę ,że o to właśnie chodzi i o to, żeby się nie poddawać.  




Źródło zdjęcia: własne

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

SATYSFAKCJA

Na koniec początku

Rutynowy sport