Sport czyli coś lepszego od niczego
Piątek 29 marca
Wybiegłem dzisiaj około 9:30.
Dzisiaj jest dzień zwany „Wielkim postem”. Zamierzam dzisiaj jeszcze raz
pobiegnąć na Rzeniszów, ale tym razem tam dobiegnąć. Ostatnim razem mi się to
nie udało. Pogoda jest fantastycznie słoneczna, wieje lekki zimny wiatr.
Zmęczyłem się, odstępy od biegania sprawiają, że nawet niezbyt długie biegi
mogą być dla nas męczące. Taki właśnie jest on dla mnie dzisiaj. Droga jest
prosta dlatego nie muszę nic kombinować i łatwo jest wrócić z powrotem. Miałem
dzisiaj nie biegnąć, ale uznałem, że za długie przerwy od biegania to nic
dobrego. Nic mi nie jest, czuje się dobrze, więc gdybym dzisiaj nie pobiegł,
uznałbym to bardziej za lenistwo niż kolejną przerwę. Dobiegłem około 10. Bieg
był krótki, ale za to intensywny. Bieg nie przyniósł żadnych większych wrażeń,
ale właśnie o to chodzi, żeby go przebiec- reszta to dodatek. Wieje dosyć mocny
wiatr, próbuje do biegu dodać sprinty, ale szybko się męczę. Wiatr nie
przestaje wiać, mimo to pogoda jest piękna. Czasem warto pobyć wśród przyrody i
dać odpocząć myślom. Mój dzisiejszy biego-spacer ma o tyle sens, że wyszedłem z
domu i przebiegłem wybraną drogę w nowym miejscu. Myślę, że o to chodzi.
Jeżeli możemy uprawiać sport biegi
lub cokolwiek, mamy na to czas i dobrze się czujemy, warto to wykorzystać.
Uprawianie jakiegokolwiek sportu będzie lepsze niż nie uprawianie żadnego. Poza
tym piękno niebo na horyzoncie. Wróciłem o godzinie 10:58 jestem wykończony. To
moja kolejna nowa droga, którą eksplorowałem. Być może nie ma w tym nic
nadzwyczajnego, ale według mnie można odnaleźć w tym sens- w poszukiwaniu
niezwyczajności z pozoru w zwyczajnych biegach. Ważne, żeby zrozumieć, że nasz
wysiłek jest wartością samą w sobie, reszta doświadczeń to wartość dodana.
Pisałem już o sensie biegania, nie
pisałem nic o sensie sportu jako takiego. Widzę to w ten sposób, że większość
osób w swoich ograniczeniach może wybrać to w jaki sposób sport wpisuje się w
sens jego życia. Tak jak już kiedyś pisałem najgorsze to robić coś całkowicie
wbrew sobie, nie widząc w tym żadnego sensu. Uważam, że sport jest dobrą
alternatywą w poszukiwaniu sensu tego co robimy. W moim przypadku jest to
bieganie i opowiadam o moich doświadczeniach z nim związanych. Każda osoba
jednak może znaleźć dla siebie własny sport. Ideą jest ruch, bo to on pozwala
czuć się nam lepiej.






Komentarze
Prześlij komentarz